Praca biurowa a kondycja zdrowotna

Praca biurowa a kondycja zdrowotna

Tryb pracy biurowej dotyczy w Polsce milionów ludzi. Coraz więcej zawodów łączy też ze sobą działanie warsztatowe oraz formalne właśnie o charakterze biurowym. Z jednej strony praca w warunkach biurowych ma wiele zalet pod względem zachowania dobrej kondycji zdrowotnej. Chodzi tu przede wszystkim o izolację od uciążliwych warunków pogodowych. Z drugiej jednak strony aktywność zawodowa, związana z siedzeniem przy biurku, ma też swoje negatywne skutki, które nie zawsze zauważane są w porę.

W pozycji siedzącej spędzamy przy biurku tysiące godzin. Towarzystwo biurka czy stolika inicjuje się już w wieku dziecięcym wraz z rozpoczęciem uczęszczania do szkoły. Całe tygodnie, miesiące a następnie lata przychodzi nam siedzieć i siedzieć. Jeśli po zakończeniu edukacji ktoś rozpoczyna pracę w trybie siedzącym, będzie tak funkcjonować aż do emerytury. To zjawisko dotyczy także zawodowych kierowców, którzy również pracują w pozycji siedzącej.

Poza tym, że siedzimy w pracy i szkole bardzo chętnie spędzamy czas w tej pozycji także w domu przed telewizorem lub komputerem. Jeśli ktoś uwielbia gry komputerowe, taką aktywność, jak prowadzenie Facebook czy czatowanie ze znajomymi, to wówczas jedynie nocny odpoczynek jest czasem, gdy plecy odzyskują swoją naturalną wyprostowaną pozycję. Prędzej czy później konieczne staje się udzielenie naszym plecom właściwej pomocy. Jednym ze skuteczniejszych sposobów jest masowanie. Chcąc skorzystać z takiej usługi, jak właśnie masaż pleców Warszawa będzie w stanie zaoferować bardzo wiele możliwości spotkania się z wykwalifikowanym masażystą. Najbardziej odpowiednim momentem na skorzystanie z serii masaży będzie okres wolny od pracy np. urlop. To o tyle ważne, aby zesztywniałe tkanki po rozmasowaniu nie powracały od razu do swojej nienaturalnej pozycji związanej z siedzeniem.

Ciało potrzebuje czasu, aby pod wpływem bodźców odzyskać elastyczność i zniwelować wszelkie niekorzystne dla samopoczucia napięcia w obrębie pleców. Najbardziej wrażliwym rejonem pleców na zmiany zwyrodnieniowe, związane z przebywaniem przez bardzo długi czas w pozycji siedzącej, jest odcinek krzyżowo-lędźwiowy kręgosłupa. To w tym obszarze dochodzi do zmian dyskopatycznych, które polegając na przewężeniu któregoś z dysków chrzęstnych, znajdujących się pomiędzy kręgami. Zawężenie przestrzeni pomiędzy sąsiadującymi kręgami doprowadza do ucisków na nerwy obwodowe wychodzące z rdzenie kręgowego. Takie zaburzenie wiąże się z mocnym bólem, zmianą pozycji ciała, które stara się zniwelować uciski, objawami takimi, jak rwa kulszowa czy bóle w obrębie miednicy. To poważne dolegliwości, które niekiedy utrzymują się prze wiele tygodni.

Leczenie polega na podawaniu środków rozluźniających tkanki, działających przeciwzapalnie oraz przeciwbólowo. Dopiero po ustąpieniu objawów bólowych i różnych przykurczy ciała możliwe jest rozpoczęcie rehabilitacji. Niekiedy uciśnięty krążek międzykręgowy może utworzyć wypuklinę, która dociera do rdzenia kręgowego, prowadząc do jego ucisku. To bardzo poważna sytuacja. Nacisk tkanki chrzęstnej na delikatną tkankę nerwową prowadzi niekiedy do utraty czucia lub siły w nogach. Taki atak, zwany może niezbyt fachowo wypadnięciem dysku, może dosłownie powalić na podłoże. Zdarzeniu takiemu towarzyszy ogromny ból. W takiej sytuacji niezbędna okazuje się interwencja chirurgiczna. Przedłużający się ucisk na rdzeń powoduje jego mikrouszkodzenia, które są nieodwracalne. Dlatego tak istotne jest szybkie ustalenie przyczyny pojawienia się opisanych objawów oraz jej usunięcie.

Dbajmy zatem o kręgosłupy. Róbmy sobie krótkie przerwy od pracy przy biurku, starajmy się częściej chodzić, od czasu do czasu zrezygnujmy z jazdy autem i wybierzmy się na dłuższy spacer. Unikajmy też gwałtownego podrywania dużych ciężarów z podłoża. A jeśli musimy coś przenieść, rozłóżmy ciężar równomiernie na dwie ręce. Warto też od czasu do czasu poleżeć w ciągu dnia, przez co odciążymy cały kręgosłup, który potrzebny nam jest przez całe życie.