Kosmetyki – dobre, bo polskie

Kosmetyki – dobre, bo polskie

Zwykliśmy sądzić, że jeśli coś jest polskie, to raczej mało prawdopodobne by było dobre. Cenimy światowe marki gdy idzie o samochody, ubrania, sprzęt elektroniczny, czy kosmetyki. Jeśli chodzi o te ostatnie to z całą pewnością nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów. Polski przemysł kosmetyczny ma się świetnie, co więcej prężnie się rozwija i … podbija światowe rynki.

Polskie kosmetyki podbijają świat

Polskie kosmetyki podbijają świat

Być może ktoś pomyśli, że za sukcesem polskich kosmetyków stoi głównie niska cena. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że wiele polskich produktów ma swoich zwolenników nawet wśród hollywoodzkich gwiazd, czy światowej sławy wizażystów i makijażystów, których trudno posądzać o pazerność, czy kierowanie się ceną przy wyborze kosmetyków. Wielu z polskich producentów korzysta z najwyższej jakości surowców i technologii. Wielu zaopatruje się u dostawców, z usług których korzystają również producenci marek światowej sławy. Nasza, polska marka to jakość, przekładająca się na wciąż rosnącą popularność.

Okazuje się, że wiele polskich produktów ma swoich zwolenników nawet wśród hollywoodzkich gwiazd

Wśród polskich „numerów jeden” znajdują się marki znane chyba wszystkim, takie jak :

  • Dr Irena Eris,
  • Inglot,
  • Eveline,
  • Ziaja,
  • Dermika,
  • Lirene,
  • Ivostin,
  • Farmona,
  • Soraya,
  • Tołpa,
  • Miraculum,
  • Oceanic,
  • Celia,
  • Dax Cosmetics

Lista producentów kosmetyków, które są polską dumą na całym świecie jest naprawdę imponująca. Wartość rynku kosmetycznego w Polsce stale wzrasta. Przez ostatnie lata obserwuje się tu stały wzrost na poziomie około 5%. Co za tym idzie?

Oczywiście wzrost sprzedaży oraz eksportu polskich produktów na światowe rynki. Dziś polskie kosmetyki są sprzedawane we wszystkich krajach Europy a także w odleglejszych zakątkach globu takich jak:

  • Nowa Zelandia,
  • Chile,
  • Ekwador,
  • Tajwan,
  • Tobago,
  • czy Trynidad.

Spora część eksportu trafia do Stanów Zjednoczonych, gdzie polskie marki również mają swych stałych nabywców. O tym jak cenione są kosmetyki „made in Poland” świadczy to, że są nagradzane nie tylko w kraju, ale również za granicami Polski.

Na wymienienie zasługują zwłaszcza marka Dr Irena Eris, będąca członkiem klubu  Comité Colbert, skupiającego prestiżowe marki europejskie. Wyróżnieniami na rynku polskim mogą poszczycić się także Eveline, Lirene, Oceanic, Ziaja. Warto dodać, że wiele z polskich firm nie kładzie nacisku na spektakularną reklamę, a mimo to bez trudu znajduje zwolenników i stałych klientów. Dzieje się tak dlatego, że za nazwą, ładnym opakowaniem, nowoczesną technologią produkcyjną, stoi świetna jakość, która, jak wiadomo, broni się sama i która jest gwarantem sukcesu, nawet w dobie kryzysu.